Park im. Adama Mickiewicza w Zawierciu


Województwo: śląskie

Powiat: zawierciański

Zawiercie leży w północno-wschodniej części województwa śląskiego. Park Mickiewicza usytuowany jest w centrum miasta. Okalają go od wschodu ul. Leśna, od południa ul. Wojska Polskiego, od zachodu ul. Kościuszki, a od północy prywatne posesje oraz skwer przy Miejskim Ośrodku Kultury. Park należy do miasta Zawiercie. Zarząd nad nim sprawuje gmina Zawiercie. Powierzchnia parku wynosi obecnie 5,98 ha

Infrastruktura: w południowo-wschodniej części obiektu znajdują się, płatne toalety. W centralnej, północnej i południowo-wschodniej części poustawiano liczne ławki. Brakuje ich w części zachodniej i południowo-zachodniej. W tych samych rejonach nie ma również koszy na śmieci i nieczystości pozostawiane przez zwierzęta. Kosze znajdują się natomiast na obszarze z ławkami. W centrum parku usytuowana jest kawiarnia z letnim barem oraz nowoczesny, monitorowany i oświetlony plac zabaw. Obszar całego parku przecina sieć asfaltowych alejek. W północno-zachodnim krańcu obiektu znajduje się zaniedbane “miasteczko ruchu drogowego”. Przez środek ogrodu płynie wyregulowana w 1934 r. rzeka Warta, której głębokość nie przekracza na tym odcinku 30 cm, a szerokość 2 m. Północną i południową część parku łączą mostki.

Historia

Zawiercie jest młodym miastem. Prawa miejskie przyznano mu w 1915 r. Udokumentowane wzmianki o nazwie osady, która dała podwaliny obecnej miejscowości, pochodzą jednak z wieku XV, a informacje o znajdującym się dzisiaj w obrębie administracyjnym Zawiercia Kromołowie sięgają nawet wieku XII.

Park im. Adama Mickiewicza istnieje od 1 września 1929 r. Jak podaje Encyklopedia Zawiercia “inicjatorem budowy parku był dr Jakub Lowenstein zamieszkały w Warszawie, który podarował na ten cel 12 470 m² ziemi” [Jerzy Abramski, Encyklopedia Zawiercia, Zawiercie 2002]. Później Zarząd Miejski zakupił jeszcze inne tereny i na początku istnienia park obejmował obszar 23 614m². Przed założeniem ogrodu, w miejscu gdzie istnieje on do dzisiaj, rosła stara dąbrowa. Projektant interesującej nas formy zieleni – ówczesny kierownik Ogrodów Miejskich inż. Władysław Petrych – wkomponował ten dębowy las w zakładany park, a swoją koncepcję zagospodarowania tego terenu oparł na modnym wtedy “stylu francuskim, charakteryzującym się regularnym układem dróg, kwater i dużą ilością kwietników dywanowych” [Inwentaryzacja zieleni miasta Zawiercie, cz. II, Katowice 1984, s. 9.]. Niezwykle ciekawym pomysłem było wykorzystanie przez Petrycha naturalnego źródła wody, którym stała się przepływająca przez park rzeka Warta. Zainstalowane na niej zapory umożliwiły stworzenie efektownego stawu z fontanną. Jak podaje zespół rzeczoznawców inwentaryzujących park w 1984 r. “latem staw był dostępny dla kajaków, zimą natomiast stanowił wspaniałą ślizgawkę, o zmroku był oświetlony kolorowymi lampkami, a łyżwiarzom przygrywała muzyka z płyt patefonicznych”. [Inwentaryzacja zieleni miasta Zawiercie, cz.II, Katowice 1984, s. 9.].

Dwa lata po uroczystym otwarciu parku – 14.06.1931 r. – oddano do użytku nowoczesne oświetlenie alejek. W latach 30. ubiegłego stulecia nad stawem wybudowano też funkcjonującą do dziś kawiarnię o nazwie “Bocianówka”. Niedaleko kawiarni usytuowany był największy kwietnik dywanowy, a w pobliżu pobliskiego mostka znajdował się równie okazały kwietnik z wystawianą w środku agawą, nieco dalej wśród jednorocznych kwiatów otoczonych obwódka z ligustra latem wystawiano okazała palmę. Z lewej strony baru wybudowano krąg taneczny, który – jak wspominają starsi mieszkańcy miasta – zadziwiał wszystkich ciekawą konstrukcją wiatrołapu. Otóż “część kręgu przesłonięta była ruchomym parawanem przesuwającym się na szynach. W zależności od warunków atmosferycznych, parawan przesuwano i stanowił osłonę dla tańczących”. [Inwentaryzacja zieleni miasta Zawiercie, cz.II, Katowice 1984, s. 9.].

Za kręgiem tanecznym usytuowane było rosarium. Rosły tam róże, a ich atrakcyjne kolory i kształty decydowały o tym, że była to najbardziej uczęszczana część parku. Alejki ogrodu pokrywał czerwony żużel, który ciągle polewano wodą, dlatego nawet w upalnych dniach nie było mowy o uciążliwym kurzu. W parku odbywało się wiele imprez, zwłaszcza w okresie letnim, w niedziele i święta, dlatego przy głównym wejściu wybudowano małą kasę, przy której pobierano opłatę za wstęp w kwocie 2 zł. Wiele pozytywnych emocji wywoływały występy lokalnego chóru “Lira”. Do 1945 r. cały park był ogrodzony, a dokumenty źródłowe podają również, że obiekt “był pilnowany przez stróży, którzy strzegli przede wszystkim porządku, ale funkcję te pełnili tylko symbolicznie", gdyż - co warto podkreślić - "park dla mieszkańców Zawiercia było to swoistego rodzaju sanktuarium, byli z niego dumni i nie było mowy o jakiejkolwiek dewastacji zieleni lub urządzeń parkowych, nie było nawet mowy o jego zaśmiecaniu”. [Inwentaryzacja zieleni miasta Zawiercie, cz.II, Katowice 1984, s. 11.].

W czasie II wojny światowej wstęp do parku mieli tylko Niemcy. Wprowadzili oni do parku wiele zmian. Z tego okresu pochodzą między innymi istniejące do dzisiaj kamienne schodki zbudowane na wale ziemnym oraz sąsiadująca z nimi obecnie nieczynna kaskada wodna. Ponadto z parku zniknęło wtedy rosarium, gdyż Niemcy przenosili masowo ciekawe okazy róż do prywatnych ogródków. Po wojnie zlikwidowano ogrodzenie, powiększono obszar parku, przyłączając tereny do obecnej ulicy Kościuszki. Na początku kwietnia 1957 r., uruchomiono na nowo kawiarnię “Bocianówka”, we wschodniej części parku założono mini-ZOO, którego ozdobą były pawie, bocian, lisy oraz inne zwierzęta. W zachodniej części obiektu znajdowała się sadzawka z egzotycznymi rybami. Właśnie w tym okresie "był to jeden z najpiękniejszych parków w Zagłębiu Dąbrowskim" [Jerzy Abramski, Zawiercie. Studium monograficzne, Zawiercie 1994, s. 259.].

W roku 1964 Wydział Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Zawierciu zlecił wykonanie projektu koncepcyjnego zagospodarowania parku. Dokumentację taką wykonali mgr inż. arch. Maria Markiewicz-Migalska oraz mgr inż. arch. Jacek Preis z biura projektowego "Miastoprojekt" z Częstochowy. Koncepcja przewidywała przede wszystkim powiększenie stawu i zmianę przebiegu alejek. Niestety istniejące do dziś ambitne opracowanie nie doczekało się realizacji, a kilkanaście lat później paradoksalnie zasypano staw, którym chlubili się mieszkańcy miasta. Tak komentuje tę decyzję dr inż. J. Szczepańska wraz z zespołem analizującym stan parku w latach 80-tych: “Zlikwidowano staw. Jest to niewybaczalna strata. W architekturze parkowej są to elementy niezbędne, podnoszące jego walory estetyczne i poprawiające mikroklimat". [Inwentaryzacja zieleni miasta Zawiercie, cz. II, Katowice 1984, s. 12.].

W późniejszych czasach zaasfaltowano drogi, a stare ławki, które ulegały zniszczeniu, zlikwidowano. Park podupadał z dnia na dzień i ze względu na niepielęgnowane, dziko rozrastające się krzewy i drzewa-samosiejki oraz zdewastowane oświetlenie stał się niebezpiecznym miejscem. Od kilku lat sytuacja zmienia się na lepsze. Polepsza się estetyka obiektu i jego infrastruktura. Dwukrotnie odbywały się plenery rzeźbiarskie. Dzisiaj park prócz funkcji rekreacyjno-wypoczynkowej jest również trasą komunikacji pieszej – przelotowej między ulicą Leśną i Kościuszki.

Przyroda

Na obszarze parku rośnie około 1600 drzew oraz liczne skupiny krzewów. Występuje tu blisko 60 gatunków drzew liściastych i kilka gatunków drzew iglastych. Najliczniejsze są dęby szypułkowe Quercus robur (30% wszystkich drzew), olsze czarne Alnus glutinosa, klony: zwyczajny Acer platanoides, jawor Acer pseudoplatanus, Acer pseudoplatanus Purpureum, jesionolistny Acer negundo i lipy – szerokolistna Tilia platyphyllos, drobnolistna Tilia cordata, krymska Tilia x euchlora. W parku posadzono szereg ciekawych drzew takich jak wiąz górski Ulmus glabra, Ulmus glabra ‘Pendula’, wiąz szypułkowy Ulmus laevis, polny Ulmus minor. Ponadto uwagę zwracają jesiony wyniosłe zwisające Fraxinus excelsior ‘Pendula’ oraz ciekawy iglak – jedlica Pseudotsuga menziesii. W zachodniej części ogrodu, przy “miasteczku ruchu drogowego” dostrzec można 6 okazałych morw białych Morus alba. Do najnowszych nabytków parku należy kilkuletni platan klonolistny Platanus x acerifolia – zasadzony w centralnym punkcie obiektu, przy placu zabaw.

Niezwykle okazale prezentują się ponadto usytuowane nad rzeką graby pospolite Carpinus betulus, które mają szczególnie urokliwą ciemną, ziemistą korę z jasnym siatkowatym wzorem. Rzadko natomiast spotkać tu można brzozę – w parku są pojedyncze egzemplarze brzozy brodawkowej Betula verrucosa i wierzby płaczącej Salix alba "Tristis". Równie nietypowym okazem jest tu kasztanowiec biały Aesculus hippocastanum. Częściej zaobserwować można jesion pensylwański Fraxinus pensylvanica, a jeszcze częściej jesion wyniosły Fraxinus excelsior. Równie popularnym gatunkiem jest drzewo potocznie nazywane akacją, czyli robinia akacjowa (grochodrzew biały, robinia biała, grochodrzew akacjowaty) Robinia pseudoacacia.

Ponadto w parku dostrzec można liczne czeremchy zwyczajne Prunus padus oraz dęby czerwone Quercus rubra. Miłośnicy drzew iglastych z łatwością zauważą kilka modrzewi europejskich Larix decidua oraz okazałe świerki kłujace siwe Picea pungens "Glauca" i charakterystyczne sosny wejmutki Pinus strobus. Typowe dla parku są również żywotniki zachodnie Thuja occidentalis, żywotniki wschodnie Platycladus orientalis., młode egzemplarze cisu pospolitego Taxus baccata oraz jałowca sabińskiego Juniperus sabina.

Wśród krzewów nie ma takiego bogactwa gatunkowego. Dla parku typowe są skupiny jaśminowców wonnych Philadelphus coronarius, głogi dwuszyjkowe Crataegus laevigata i jednoszyjkowe Crataegus monogyna, żylistek szorstki Deutzia scabra, tawuła wierzbolistna Spiraea salicifolia, berberysy Thunberga odm. purpurowa Berberis thunbergii "Atropurpurea", forsycja pośrednia Forsythia intermedia, różne odmiany bzu Syringa vulgaris i ligustru pospolitego Ligustrum Vulgare. Niemalże wszędzie spotkać można śnieguliczkę białą Symphoricarpos albus.

Wśród gałęzi drzew gnieździ się wiele gatunków ptaków. Najczęściej widać niepłochliwe pary kosów i zięby. Szczęśliwcy spotykają też wiewiórki.

Niewątpliwą ozdobą parku są barwne kwiatowe kobierce tworzone z roślin jednorocznych takich jak szałwia, lobelia, starzec, gazania i aksamitka.

W czasie prostych badań dendrologicznych w parku znaleziono wiele drzew o rozmiarach pomnikowych. Są wśród nich dęby szypułkowe, których obwód znacznie przekracza 3 m, wiąz szypułkowy i olsza czarna oraz stara wierzba płacząca. Inwentaryzacja parku z 1984 r. zwraca uwagę na to, że głównym atutem parku jest “wykorzystanie naturalnego starego zadrzewienia – starej dąbrowy, nienaruszonej ręką ludzką. Stąd na terenie parku rośnie szereg dębów – pomników przyrody (uwidocznionych w rejestrze) o średnicach ponad 100 cm i koronach ponad 20 m.” [Inwentaryzacja zieleni miasta Zawiercie, cz.II, Katowice 1984, s. 11.] Ów rejestr zawiera wykaz drzew, które koniecznie winny być uznane pomnikami przyrody 24 lata temu. Niestety tak się nie stało. Z wywiadu z administratorem parku dowiedzieliśmy się, że w najbliższym czasie możemy utracić wiele starych drzew. Ostatnio szczególnie często zasychają dęby, które przez dłuższy czas rosły w pobliżu zasypanego stawu i miały swobodny dostęp do wody. Likwidacja stawu zaburzyła gospodarkę wodną rejonu i zmieniła mikroklimat. Starym dębom trudno jest zaakceptować tę zmianę, więc co roku kilka z nich obumiera. Szkoda, gdyż mają one mniej więcej tyle lat, co nasze miasto...

Ścieżka

Trasę ścieżki edukacyjnej rozpoczynamy wejściem do parku, znajdującym się w północno-wschodniej części obiektu, przy ul. Leśnej. Ze względu na różnorodną florę oraz zawikłaną przeszłość parku ścieżka przedstawia bogactwo drzewostanu tego terenu i lokalne ciekawostki historyczne.

Do przystanku 1 dochodzimy, skręcając w lewo i kierując się do pobliskiego mostka, pod którym przepływa Warta, mająca swoje źródła w najstarszej dzielnicy miasta – Kromołowie. Niestety wody tej rzeki od źródeł są pozaklasowe. Przy mostku rośnie okazała lipa szerokolistna, o obwodzie 2,16 m. Wynika z tego, że nie może ona być uznawana za pomnik przyrody, gdyż taki twór cechuje szczególna wartość przyrodnicza, naukowa, historyczna. Aby drzewo tego gatunku spełniało warunki pomnika przyrody, musi mieć obwód ponad 3 m.

Przechodzimy przez mostek i kierujemy się w prawo. Dochodzimy do dębu szypułkowego o obwodzie 3,72 m. Jest to z pewnością drzewo pomnikowe. Oprócz okazałości dębu, naszą uwagę zwraca mech najbujniej porastający korę tylko z północnej strony. W tle widzimy jaśminowca wonnego. Nieopodal znajduje się świerk do złudzenia przypominający lirę. Kilkadziesiąt lat temu właśnie w tym parku często występował lokalny chór o takiej nazwie.
Idąc dalej prosto, po prawej stronie mijamy przeglądającą się w lustrze rzeki pomnikową wierzbę płaczącą o obwodzie 4.17m. W licznych zakamarkach kory ukrywają się huby – grzyby pasożyty, żywiące się substancjami krążącymi w sokach drzewa. Powoduje to powolną degradację drzewa. W latach 60. ubiegłego wieku większość starych zawierciańskich wierzb wyginęło w związku z zanieczyszczeniem Warty mazutem.

Idziemy alejką w górę, podziwiając rosnące po lewej stronie berberysy o purpurowych lisciach i sosny wejmutki. Zatrzymujemy się przed “Galerią pod gołym niebem”. Jest to osobliwa galeria rzeźb z piaskowca, które powstają od dwóch lat podczas jurajskich plenerów rzeźbiarskich. Autorami rzeźb są studenci krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Szczególną uwagę przykuwa złocona rzeźba przypominająca kształtem, charakterystyczne dla regionu Jury Krakowsko- Częstochowskiej, amonity.

Okrążając wystawę rzeźb, skręcamy w prawo, w aleję lipową, biegnącą wzdłuż ul. Wojska Polskiego. Dochodzimy do skweru, który w okresie wiosenno-letnim zdobią wielobarwne dywany kwiatowe. Zauważamy szkarłatne szałwie, gazanie, błękitne lobelie, żółte i pomarańczowe aksamitki oraz srebrzystoszare starce. Na tym skwerku stoi rzeźba, upamiętniająca rocznicę 90-lecia nadania Zawierciu praw miejskich, którą obchodziliśmy w 2005 roku.
Przechodząc alejką pomiędzy kwiatowymi dywanami, kierujemy się w prawo. Zatrzymujemy się w cieniu kasztanowca i podziwiamy rachityczną formę korony szczepionego jesionu wyniosłego. Zwracamy uwagę na zabliźnione miejsce szczepienia.

Następnie skręcamy w prawo w kierunku południowym, gdzie czujemy emanujący ze starej dąbrowy przejmujący chłód. Oglądamy zaniedbany, rosnący w dzikiej południowo-zachodniej części parku stary dąb pomnikowy o obwodzie 3,57.

Wychodzimy z dąbrowy, przechodzimy przez mostek i skręcamy w lewo. Idziemy aleją dębową, która skrywa kolejny okaz dębu szypułkowego o obwodzie 3,84 m. Po przeciwnej stronie zachwyca swą formą dwupienny wiąz szypułkowy o obwodzie 2,87m.

Kierując się aleją dębowa wzdłuż Warty, dochodzimy do uroczego, ale prawie zapomnianego, zakątka, gdzie kiedyś znajdowało się miasteczko ruchu drogowego. Aktualnie po miasteczku pozostały tylko zapętlone alejki, pomiędzy którymi rozgościły się ciekawe gatunki drzew i krzewów. Najbardziej unikatowym jest morwa biała – ulubienica jedwabników. Nieopodal zauważyć można niewielką sadzonkę magnolii. Z miasteczka rowerowego można wyjść alejką biegnącą do ul. Kościuszki. Dotrzemy wtedy do starej drukarni – miejsca pamięci narodowej z płytą poświęconą tajnej organizacji “Płomień”.

Wracając alejką dębową w stronę mostku, po prawej stronie dostrzeżemy kilka okazów drzew o interesującej, srebrzystozielonej korze. Są to graby zwyczajne. Obok rosną olsze czarne, często występujące w parku a runo porastają rośliny, które nazwać można bioindykatorami – to niecierpki oraz pokrzywy.

Skręcając za mostkiem w lewo, mijamy pozostałości po zaporach na Warcie i krąg taneczny, który z sentymentem wspominają starsi mieszkańcy Zawiercia ze względu na to, że niegdyś organizowano tam cotygodniowe potańcówki. Po przeciwnej stronie tego obiektu znajdował się kiedyś staw zasypany w drugiej połowie lat 70. W tym miejscu zobaczyć również można najdziwniejszy okaz drzewa – powalony, ale wciąż rosnący klon jesionolistny.
Przechodząc przez mostek, docieramy do “Bocianówki” – starej kawiarni Po lewej stronie widzimy nowoczesny plac zabaw oraz prawdopodobnie jedyny w mieście okaz platana klonolistnego.

Kończąc wycieczkę po parku, spoglądając w prawo, mamy szansę dostrzec jeszcze jeden dąb szypułkowy o rozmiarach pomnikowych 3,05 oraz dużą polanę z okazałymi świerkami kłującymi. Opuszczamy obiekt, wychodząc kamiennymi schodkami. Po ich lewej stronie zauważamy kaskadę wodną z okresu okupacji niemieckiej. Na skarpie wita nas porośnięty młodymi lipami skwer przed Miejskim Ośrodkiem Kultury im. A. Mickiewicza. Szlak mickiewiczowski zakończyć można, udając się w kierunku północnym do zieleńca z pomnikiem Adama Mickiewicza.

Informacje dodatkowe
Mocne strony parku: korzystne usytuowanie w centrum miasta, miejsce z tradycjami, dużo starych, pomnikowych drzew, dobrze rozwinięta infrastruktura, nowoczesny plac zabaw.
Słabe strony parku: nieoznakowane wejścia do parku, brak planu parku i regulaminu, słabe oświetlenie parku, kurz unoszący się nad placem zabaw (brak odpowiedniej nawierzchni), plac zabaw wpływający na hałas i zakłócający wypoczynek, dorośli spożywający alkohol w obecności dzieci i pozostawiający swoje pociechy bez opieki – niekorzystne usytuowanie placu zabaw w pobliżu kawiarni, nieprzyjemny zapach wydobywający się z zanieczyszczonej Warty, wiele zaniedbanych zakątków, brak należytej opieki nad drzewami pomnikowymi
Postulaty i zalecenia do instytucji zarządzającej parkiem. W czasie realizacji projektu, na podstawie naszych przemyśleń i opinii mieszkańców miasta, doszliśmy do wniosków, że należałoby:
- Doprowadzić do oznaczenia wejść do parku – zainstalować tablice z jego nazwą, planem i regulaminem
- Zadbać o stan wody Warty
- Rozważyć możliwość odtworzenia atrakcyjnego wizerunku parku sprzed lat, zasięgnąć w tej kwestii opinii fachowców – projektantów zieleni
- Otoczyć opieką drzewa pomnikowe
- Częściej dokonywać zabiegów pielęgnacyjnych drzew
- Szczególnie kontrolować wycinkę starych drzew
- Oczyścić park z samosiejek celem prześwietlenia go
- Urozmaicić kolorystykę roślinności
- Wprowadzić elementy małej architektury zwiększające estetykę parku – np. drewniane mostki
- Wszelkie działania zmieniające oblicze parku podejmować na podstawie przemyślanego, kompleksowego projektu
- Wykorzystać naturalne walory parku do organizacji zajęć edukacyjnych – stworzyć ścieżkę dydaktyczną z tablicami opisującymi przyrodę i historię parku (edukacja ekologiczna i regionalna)
- Zwiększyć częstotliwość i różnorodność imprez odbywających się w parku
- Przemyśleć realność realizacji pomysłów mieszkańców miasta dotyczących np. amfiteatru
Kiedyś to był park...
 

Wywiad z Panem Romanem Galasem – stałym bywalcem parku spotkanym w czasie badań terenowych. Rozmowę przeprowadziła Roksana Pałęga
 

Dzień dobry! Witam Pana bardzo serdecznie.
Witam. Miło mi panią poznać.
Siedząc na ławce w przytulnym Parku Adama Mickiewicza, nasuwa mi się na myśl pytanie o dawne oblicze tego miejsca. Czy mógłby Pan nam o nim opowiedzieć?
Dzisiaj wspomnieniem są już potańcówki na wielkim parkiecie, znajdującym się nieopodal już nieistniejącego stawu, w którym ppływały charakterystyczne czerwone ryby. W późniejszym czasie zabawy muzyczne, odbywające się w pobliży “Bocianówki”, przeniesiono na krąg taneczny, który położony był w centralnej części parku.
Czy wie Pan, skąd wzięła się nazwa “Bocianówka”?
We wschodniej częsci parku znajdował się mały zwierzyniec, popularnie nazywany ZOO. Atrakcją tego miejsca były między innymi kozy, wiewiórki, a co ciekawe bociany. Prawdopodobnie stąd wzięła się nazwa “Bocianówka”.
Co Pan sądzi teraz o obecnym stanie parku i ludziach odwiedzających go?
Uważam, że powinno być więcej patroli, większe zainteresowanie wyglądem i estetyką parku. Przede wszystkim nie podoba mi się, że dorośli ludzie piją alkohol w obecności małych dzieci przebywających na placu zabaw! Jest jedna rzecz godna uwagi, a mianowicie podoba mi się, że kiedyś młodzi ludzie po studiach sadzili w nim drzewa. Chciałbym, żeby zawierciańska młodzież dbała o park, żeby sprawiła, że znów będzie tu tak miło i pięknie jak kiedyś. Ale widać, że coś się dzieje, bo przecież pytacie mnie o ten park.
Który wizerunek parku jest panu bliższy – obecny czy ten sprzed lat?
Bliższy memu sercu jest zdecydowanie urokliwy wygląd parku sprzed lat.
Niezwykłe wrażenie budziła we mnie dzika przyroda. Czymś niezwykłym były zwierzęta i niepowtarzalny widok stawu, w którym odbijał się blask księżyca. To właśnie tutaj po raz pierwszy zabrałem swoją żonę na randkę. A teraz to jest nic w porównaniu z tym, co było kiedyś. Mimo to uważam, że ten park jest wizytówką miasta, ponieważ można u przyjść, odpocząć i zapomnieć o Bożym świecie.
Bardzo dziękuję za rozmowę. Bardzo mi Pan pomógł w zdobyciu informacji na temat tego parku. Życzę Panu miłego dnia.
Nie ma za co. Polecam się na przyszłość i życzę powodzenia w działaniach na rzecz parku.
Skąd te rzeźby w parku?

Wywiad z Panem Janem Jończykiem, artystą plastykiem, inicjatorem “Galerii pod gołym niebem. Rozmowę przeprowadziła Joanna Górnikowska.
Joanna Górnikowska: Park im. A. Mickiewicza zdobi 9 rzeźb. Tworzą one “Galerię pod gołym niebem. Skąd pomysł na taką galerię? Jak ona powstała?
Jan Jończyk: Od dwóch lat w Zawierciu odbywają się jurajskie plenery rzeźbiarskie. Miasto zaprasza młodych artystów z Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, aby czerpiąc inspiracje z pięknych krajobrazów Jury Krakowsko - Częstochowskiej, tworzyli swoje dzieła w piaskowcu. “Galeria pod gołym niebem to właśnie owoc tych plenerów.
J.G.: Czy istnienie tej galerii wpływa na promocję miasta?
J.J.: “Galeria pod gołym niebem to jedna z największych tego typu ekspozycji na Śląsku. Jej autorami są młode talenty, o których zapewne niebawem będzie się mówiło w środowisku artystów. Warto więc wymienić ich nazwiska: Anna Śpiewla, Karolina Krajcan, Michał Pronobis, Wojciech Łucek, Katarzyna Szewczyk, Marcin Siprora oraz ich opiekunowie - pracownicy naukowi akademii: prof. Wiesław Bielak, prof. Bogusz Salwiński oraz adiunkt Marcin Nosko. Myślę, że fakt, iż po każdym plenerze w parku umieszczane są kolejne rzeźby, a w galeriach i na wystawach w mieście można oglądać projekty tych rzeźb, ma duże znaczenie. Artyści chwalą się udziałem w tych plenerach, piszą o nich w swoich katalogach, a pochodzą przecież z różnych stron Polski, miewają wystawy zagraniczne. W ten sposób o Zawierciu przeczytać można naprawdę w różnych miejscach. Dobrze, że już w październiku tego roku odbędzie się kolejny, trzeci, plener rzeźbiarski - pt. “Trzy źródła. Znów będzie się czym pochwalić, znów po człowieku zostanie jakiś ślad.
J.G.: Galeria znajduje się w parku miejskim i stanowi jeden z jego największych atutów. Czy uważa Pan, że park jest zadbany i atrakcyjny? Czy można go nazwać wizytówka Zawiercia?
J.J.: Park może być atrakcyjny, ale trzeba o niego zadbać. Nie podobają mi się stare lampy, które nie tylko nie oświetlają alejek, ale wręcz szpecą krajobraz. Zachodnia cześć parku nie przypomina już miejskiego zieleńca, tylko raczej młody las z dziko rosnącymi krzewami i samosiejkami. Żeby ludzie czyli się bezpieczni, należałoby zadbać o tę część parku szczególnie.
J.G.: Co jeszcze by Pan zmienił?
J.J.: Zmieniłbym położenie placu zabaw. Nie powinien się on znajdować w sąsiedztwie “Bocianówki ani w ogóle w centralnej części parku, na miejscu zasypanego stawu. Myślę też, że można by wybudować amfiteatr. Wał ziemny w północnej części parku nadaje się do tego idealnie. A przecież Zawierciu przydałoby się miejsce promocji regionalnych talentów położone w takim ładnym miejscu.
J.G.: Dziękuję bardzo za rozmowę.

Bibliografia

Mowszowicz Jakub, Przewodnik do oznaczania drzew i krzewów krajowych i aklimatyzowanych, Warszawa 1979
Dreyer Ewa, Dreyer Wolfgan, Las, Warszawa 1995
Kremer Bruno, Leksykon przyrodniczy. Drzewa, Warszawa 1995
Abramski Jerzy, Zawiercie. Studim monograficzne, Zawiercie 1994
Abramski Jerzy, Encyklopedia Zawiercia, Zawiercie 2002
Abramski Jerzy, Zawiercie. Studium monagraficzne. Suplement, Zawiercie 2001
Grzyb Piotr, Zarys historii Zawiercia z okazji 90- lecia nadania praw miejskich. Przemówienie skierowane do Rady Miasta, prywatne materiały autora
Monografia Zawiercia pod red. Zdzisława Jagadzińskiego, Zawiercie 2003
Markiewicz-Migalska Maria, Preis Jacek, Projekt koncepcyjny zagospodarowania Parku Miejskiego w Zawierciu, Dokumentacja UM w Zawierciu
Szczepańska J., Dydak L., Czerny J.,Inwentaryzacja zieleni miasta Zawiercia cz. II, Dokumentacja UM w Zawierciu
http://drzewa.net
http://www.atlas-roslin.pl
http://www.krzewy.pl

Autorzy

Autorem pierwotnej wersji opisu parku powstałej w ramach projektu "Parki i ogrody oczami młodzieży" jest:
Gimnazjum nr 1 Zawiercie
ul. 11-Listopada 22
42- 40  Zawiercie
Opiekun grupy:
Katarzyna Jaworska 
Autorzy opisu:
Park Kościuszki:
uczniowie kl. I i III: Paulina Sarwacka, Dawid Słomka, Aneta Paszowska, Dajana Seweryn, Kinga Gryc i Patryk Jaworski oraz nauczyciele: języka polskiego – Katarzyna Jaworska i biologii – Magdalena Pawlikiewicz
Park im. A. Mickiewicza:
uczniowie kl. II i III: Paulina Zawała, Natalia Wiśniewska, Maciej Kucera, Joanna Górnikowska, Aleksandra Borecka, Roksana Pałęga, Marta Labocha, Dominika Pałęga, Karolina Skwarek, Jędrzej Górnikowski, Maja Szota, Patryk Jaworski oraz nauczyciele: języka polskiego – Katarzyna Jaworska i biologii – Magdalena Pawlikiewicz
Współpracujacy nauczyciele:
Podziękowania:
Park Kościuszki:
Serdecznie dziękujemy za :
- doradztwo merytoryczne – M. Pawlikiewicz,
- dokumenty o parku i zajęcia terenowe – W. Bylewskiemu
- książki z prywatnego księgozbioru – P. Grzybowi
- dokumentację fotograficzną – M. Labosze
- pomoc w opracowaniu mapy – A. Stróżeckiemu i R. Jaworskiemu
- liczne rozmowy – zawiercianom (szczególnie: Zenonowi Miście, Marianowi Lipowiczowi, Adamowi Brodzińskiemu i Mirosławowi Adamczykowi)
Park im. A. Mickiewicza:
Serdecznie dziękujemy za :
- doradztwo merytoryczne – M. Pawlikiewicz i M.Olesiowi,
- dokumenty o parku i zajęcia terenowe – W. Bylewskiemu
- informacje o plenerze rzeźbiarskim – J. Jończykowi
- książki z prywatnego księgozbioru – P. Grzybowi
- przekazanie fotografii – W. Dziąbkowi
- dokumentację fotograficzną – M. Labosze
- mapy parku – A. Stróżeckiemu
- pomoc w opracowaniu mapy – R. Jaworskiemu
- cierpliwość podczas ankietowania i cenne informacje – zawiercianom


Wyszukiwarka

Wyszukiwarka


Kontakt

Nazwa organizacji
Ośrodek Działań Ekologicznych "Źródła"
Adres organizacji
90-602 Łódź, ul. Zielona 27
Telefon do organizacji
42 632 8118
Adres www organizacji
www.zrodla.org

 
 


Newsletter

wpisz swój e-mail aby otrzymywać informacje o naszych działaniach

Wyślij



© 2010 Ośrodek Działań Ekologicznych "Źródła" | Dzień Pustej Klasy | PITy 2017 | zielone szkoły | oszczędzajmy wodę | edukacja globalna | Kalendarz świąt ekologicznych