Park im. Erazma Jerzmanowskiego w Krakowie


Województwo: małopolskie

Powiat: grodzki Kraków

Park im. Erazma Jerzmanowskiego położony jest w dzielnicy Prokocim. Prokocim to osiedle położone w południowo-wschodniej części Krakowa. Pierwsze ślady obecności człowieka na tym terenie pochodzą z paleolitu, a pierwsza wzmianka z 1365 r. Dawniej była to wieś położona nad niewielką rzeczką Drwinką. Prokocim słynie z Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Jednym z miejsc wypoczynku mieszkańców osiedla jest Park im. Erazma Jerzmanowskiego zajmujący 7,02 ha. Obecnie nad parkiem władzę sprawuje Gmina Kraków – Zarząd Gospodarki Komunalnej. Granice wyznaczają: wspomniany wcześniej potok Drwinka, ul. Górników i ogródki działkowe. Na terenie parku znajduje się zespół pałacowy. Obejmuje on przede wszystkim pałac z XVIII w., przebudowany wg projektu K. Knausa.

Charakterystyczną cechą tego budynku jest belweder mieszczący salon, nakryty kopułą oraz interesujące detale architektoniczne. Wokół obszernego dziedzińca są zgrupowane różne zabudowania: budynek oficyny z końca XIX w., kaplica wzniesiona ok. 1890 roku (pierwotnie wozownia), dawny czworak z 1894 roku oraz nieco dalej budynek gospodarczy. Ciekawym obiektem jest też wieża ciśnień, która powstała około 1894 r. Do parku prowadziła niegdyś aleja wysadzona lipami, obecnie jest to ul. Dygasińskiego.

Historia

W 1295 r. została założona, przez biskupa krakowskiego Prokopa, wieś Prokocim. Pierwszy dwór z folwarkiem powstał w XVI wieku, a na terenie obecnego parku mieściły się sady i stawy. Niedaleko dworu posadzono grupę dębów szypułkowych, które stały się zaczątkiem parku. Najstarszy z dębów, zwany “pałacowym”, w 1970 r. został trafiony piorunem – pozostały po nim suchy pień przykryty daszkiem – można go zobaczyć w sąsiedztwie pałacu. Kolejne dęby zostały zasadzone za życia książąt Zasławskich, około połowy XVII wieku.

Eliasz Wodzicki, który nabył posiadłość, zbudował dla swej żony pałac w stylu klasycystycznym (1777-1783). W 1810 roku syn Eliasza, Józef Wodzicki, założył park z aleją dojazdową, wysadzaną lipami. Później zostały wytyczone alejki spacerowe, posadzono buki, dęby, klony, jesiony i topole. Kolejni właściciele majątku (hr. Skorupka i hr. Grodzicki) wprowadzili następne zmiany: przebudowali przestarzały pałac i dosadzili drzewa. 25 czerwca 1895 r. Józef Grodzicki sprzedał majątek Erazmowi Jerzmanowskiemu.

Erazm Jerzmanowski urodził się 2 czerwca 1844 roku w Tomisławicach koło Kalisza. Był przemysłowcem oraz działaczem społecznym. Po powstaniu styczniowym wyemigrował do Paryża (1864), a potem do Stanów Zjednoczonych (1873) i tam rozpoczął szeroką działalność przemysłową – stał się jednym z najmożniejszych i najbardziej wpływowych przedstawicieli przemysłu gazowego. W 1896 roku wrócił do kraju ze znaczną fortuną, zakupił majątek w Prokocimiu i tam zamieszkał na stałe. Poświęcał się przede wszystkim działaniom charytatywnym i społecznym.

Jerzmanowski zmienił wygląd parku. Posiadłość otoczono murem z trzema ozdobnymi bramami wjazdowymi. “Zbudowano oranżerię, od rzeki Drwinki poprowadzono przez park strumień, który zasilał trzy stawy rybne. Parkowe alejki otrzymały malownicze mostki, a wśród klombów pojawiły się parkowe rzeźby. Od strony kilometrowej alei lipowej, wiodącej do pałacu, dobudowano reprezentacyjny podjazd z wodotryskiem. Rok po śmierci Erazma Jerzmanowskiego (zm. 7 lutego 1909 r.), jego żona Anna sprzedała majątek zakonowi Augustianów. Inicjatorem kupna i pierwszym administratorem był ks. Grzegorz Uth” [Wikipedia Wolna Encyklopedia]. W jadalni na plebani (dawny budynek oficyny) odbywały się nabożeństwa. Ponieważ w prowizorycznej kaplicy brakowało miejsca, przebudowano dawną wozownię. Nową kaplicę poświęcono 13 lutego 1911 roku. W pałacu powstała szkoła dla chłopców. Jednym z jej nauczycieli był historyk literatury Stanisław Pigoń. W późniejszych latach został profesorem UJ.

W czasie I wojny światowej pałac zajmowali Austriacy, a w czasie II wojny Niemcy. W 1945 r. Augustianie otworzyli przedszkole dla dzieci z najbiedniejszych rodzin i gimnazjum. Po rozwiązaniu Zakonu Augustianów w Polsce w 1950 r. majątek przejął skarb państwa. W pałacu działał dom dziecka (aż do 2003 r.). Park pałacowy został przekształcony w park miejski. W 1966 r. przebudowano go, co, niestety, zaszkodziło jego urokowi. Strumyki zasypano, po stawach zostały tylko zagłębienia. Na miejscu największego stawu powstał stadion sportowy. Z tego okresu pochodzi też plac zabaw, oświetlenie i alejki asfaltowe.

W 1991 r. park otrzymał imię Erazma Jerzmanowskiego. W 1993 r. Augustianie odzyskali majątek w Prokocimiu, a w pałacu otworzyli klasztor. W 2002 r. w odnowę prokocimskich zabytków włączył się Społeczny Komitet Odnowy Zabytków Krakowa. Poddano renowacji kaplicę, zabytkową parkową wieżę ciśnień, pochodzącą z 1894 roku. Augustianie chcą doprowadzić zespół parkowo-pałacowy do dawnej świetności. Obecnie park pełni funkcje rekreacyjne.

Przyroda

W Parku im. Jerzmanowskiego jest wiele gatunków drzew w różnym wieku. Do najbardziej wiekowych należą dęby szypułkowe. Jednym z najstarszych był “Dąb Pałacowy”, którego początek istnienia datuje się na lata 1580-1620. “W folwarkach staropolskich, jednym z rodzajów upraw był tzw. żyr dębowy, czyli uprawa dębów w celu pozyskania żołędzi, jako karmy dla świń. Być może, dąb ten jest pozostałością takiej właśnie uprawy dębów" [www.prokocim.diecezja.krakow.pl]. Legenda mówi, że odpoczywał pod nim Jan III Sobieski przed wyprawą na Wiedeń. Niestety w 1970 roku, podczas burzy, został trafiony przez piorun i pozostał tyko pień, który zachował się do dziś. Na szczycie pnia postawiono daszek i obecnie w jego wnętrzu trzyma się narzędzia ogrodnicze.

Kolejni właściciele wzbogacili park o buki zwyczajne, jesiony wyniosłe, topole białe, dąb czerwony, klony zwyczajne, jawory, kasztanowce białe, lipy drobnolistne, brzozy brodawkowate, robinie akacjowe, wierzby płaczące, graby pospolite, olchy czarne. Można tu także znaleźć tuje, sosnę wejmutkę, modrzewie oraz różne krzewy, np. dziki czarny bez, śnieguliczkę, dereń świdwę, ligustr pospolity, agrest, jeżyny, mur porasta winobluszcz pięciolistkowy. Wiosną kwitnie masowo złoć żółta, ziarnopłon wiosenny, zawilce, fiołki, stokrotki. Spotkamy tutaj takie rośliny, jak: tojeść rozesłana, gwiazdnica pospolita, podbiał pospolity, stulisz lekarski, starzec pospolity, pokrzywa zwyczajna i wiele innych.

Wiele starych drzew uznano za pomniki przyrody, są to:
- dąb szypułkowy (obwód pnia 411 cm)
- dąb szypułkowy (obwód pnia 542 cm)
- dąb szypułkowy (obwód pnia 559 cm)
- dąb szypułkowy (obwód pnia 522 cm)
- dąb szypułkowy (obwód pnia 528 cm)
- buk czerwony (obwód pnia 385 cm)
- jesion wyniosły (obwód pnia 389 cm)
- platan klonolistny (obwód pnia 366 cm).

Na nowych terenach, przyłączonych do parku w 2002 r., posadzono brzozy, wierzby mandżurskie i wiśnie japońskie, forsycje i hortensje.

Bogaty w roślinność park przyciąga wiele zwierząt, głównie ptaki, m.in.: kosy, dzięcioły, kwiczoły, makolągwy, szpaki, sikorki, sójki, wróble. Częste są tu zwinne wiewiórki, jeże.

Ścieżka

Ścieżka przyrodniczo – historyczna
Podczas projektowania ścieżki uwzględniono walory przyrodnicze i historyczne. Wyznaczono przystanki przy najciekawszych obiektach parkowych. Początek ścieżki znajduje się w miejscu, w którym jest zrobiony podjazd dla niepełnosprawnych, dzięki temu park jest dostępy dla wszystkich.

1. Wchodzimy od północnej strony do parku, którego początki sięgają XVI wieku. Można tu zobaczyć dworek E. Jerzmanowskiego, zabytkowy drzewostan. Jeśli ktoś ma małe dzieci, może je zabrać na zadbany i bezpieczny plac zabaw.

Po lewej stronie płynie rzeczka Drwinka. Mimo tego, że woda Drwinki jest bardzo skażona, żyją tu ciekawe gatunki zwierząt (lęgi odbywa 30 gatunków ptaków) i roślin. “Dawniej Drwinka była przyjazną żywicielką. W przeszłości pełniła znaczącą rolę, bowiem nad nią usytuowane były wsie. Jedną z nich był Prokocim, gdzie biegł znany szlak na wschód, wzdłuż którego pędzono woły. Wówczas rzeka pełniła funkcję wodopoju. Centrum zabudowy Prokocimia, rozciągało się właśnie wzdłuż Drwinki. (…) W związku z tym, czystą, niczym nieskażoną wodę z Drwinki, wykorzystywano w gospodarstwach domowych. W tym czasie intensywnie eksploatowano, znajdujące się na terenie Prokocimia, złoża gipsu alabastrowego, do czego konieczna była woda – czerpano ją z Drwinki. (…) Wody Drwinki wykorzystywano w gospodarstwach folwarcznych (wodopój, nawadnianie pól) i domowych (picie, gotowanie, pranie, kąpanie). Bieg rzeki wykorzystywano jako siłę napędową do koła młyńskiego. W czystych wodach Drwinki żyło mnóstwo ryb, które były pożywieniem ludności, szczególnie tej ubogiej. Obecnie Drwinka jest potokiem bardzo zanieczyszczonym, zwłaszcza w początkowym biegu, przez ubojnię i garbarnię w Piaskach Wielkich” [http://www.tnrop.most.org.pl].

W dalszej części rzeka niszczona jest również przez mieszkańców, którzy wrzucają do wody zużyty sprzęt i wszelkiego rodzaju odpadki.

W ostatnim czasie przeprowadzono regulację i umocnienie skarp Drwinki.

2. Zatrzymujemy się przy stadionie. Klub Sportowy “Kolejarz Prokocim” wybudował go w miejscu największego osuszonego stawu w latach 1966-1970. Na tym boisku grają piłkarze w różnym wieku. Najbardziej znany trener to Ryszard Rybak, który trenuje zawodników na tym stadionie już ponad 40 lat. Boisko jest dość duże i równe. Na mecze przychodzi spora ilość osób.

3. Idziemy dalej wzdłuż stadionu, a następnie zakręcamy w prawo. Po nasze lewej stronie rośnie jedno z pięknych drzew parku, jest to buk zwyczajny – odmiana zwisająca "płacząca", sadzona często jako drzewo “cmentarne” (smutne).

4. Idziemy dalej prosto na północny zachód. Kolejnym ciekawym drzewem i pomnikiem przyrody jest jesion wyniosły rosnący po lewej stronie alejki. Jego twarde i elastyczne drewno jest używane do wyrobu sprzętu sportowego oraz mebli.

5. Podchodzimy do następnego pomnika przyrody – platana klonolistnego, aby do niego dojść musimy iść dalej prosto, po trawniku w stronę wieży ciśnień. To jedyny gatunek platana spotykany w Polsce. Jest mieszańcem platana wschodniego i zachodniego – pierwszy z nich pochodzi z Europy południowo-wschodniej, a drugi z Ameryki Północnej. Kora tego drzewa łaciato się łuszczy. Liście są duże i podobne do liści klonu pospolitego. Jest cennym drzewem dekoracyjnym i stosunkowo rzadkim w Polsce. Wytrzymuje nasze zimy, ale tylko w starszym wieku. Dlatego też sadzi się zazwyczaj importowane z Europy zachodniej 12-15 letnie rośliny.

Niedaleko widoczna jest wieża ciśnień, czyli wieża wodna, zbiornik wieżowy. To “zbiornik wody służący do zapewnienia stabilnego ciśnienia w wodociągu. Umieszczony jest zwykle na szczycie wieży, góry, a czasem nawet wieży na wzniesieniu. Na stacjach kolejowych była używana do zasilania parowozów. Obecnie wieże ciśnień prawie całkowicie zostały wyparte przez hydrofory, pozostały głównie jako awaryjne źródło wody (do celów przeciwpożarowych), gdyż mogą dostarczyć stosunkowo dużo wody przy całkowitym braku zasilania. Nierzadko są arcydziełami architektury” [Wikipedia. Wolna Encyklopedia]. Takim jest niewątpliwie wieża z Parku im. Jerzmanowskiego.

6. Podchodzimy do ogrodzenia, za którym widać pałac – został on zbudowany w latach 1777-1783 przez Eliasza Wodzickiego. Później zmieniał właścicieli. W 1895 roku stał się własnością Erazma Jerzmanowskiego. W 1910 roku jego żona Anna sprzedała majątek zakonowi Augustianów, wtedy pałac przerodził się w klasztor. W 1950 zakon Augustianów został rozwiązany, a pałac stał się własnością państwa. W 1993 roku Augustianie odzyskali posiadłość, obecnie znów mieści się tam klasztor.

7. Obok przy alejce rośnie dąb szypułkowy (pomnik przyrody) – drzewo liściaste z rodziny bukowatych, występujące w Europie oraz Azji. W Polsce jest pospolity. Obok pałacu widoczna jest pozostałość po tzw. “Dębie Pałacowym”, uszkodzonym przez piorun w 1970 roku. Dziś dąb miałby ok. 400 lat.

8. Kierujemy się dalej prosto alejką na południowy zachód. Po naszej lewej stronie znajduje się obniżenie po dawnym stawie. Na terenie parku były trzy stawy. Jeden znajdował się obok obecnego placu zabaw i zarazem obok Drwinki, drugi, przy którym stoimy, w środku parku, a trzeci, duży, na terenie obecnego boiska. Po stawach pływało się łódkami. Teraz niestety tych stawów już nie ma, ponieważ wyschły. Obok rośnie pomnikowy dąb szypułkowy z blizną po uderzeniu pioruna.

9. Dochodzimy do miejsca po kolejnym stawie. W pobliżu rosną dwa bardzo okazałe dęby – pomniki przyrody. Zakręcamy na północny zachód.

10. Dochodzimy do kaplicy. Po śmierci E. Jerzmanowskiego, jego żona Anna sprzedała majątek klasztorowi Augustianów. Zakonnicy początkowo odprawiali msze na plebani na parterze, w sali jadalnej. Ponieważ nie mieścili się tam wszyscy wierni, przebudowano na kaplicę dawną wozownię – została poświęcona w 1911 r. Spełniała swe funkcje do 1950 r. (rozwiązanie zakonu w Polsce). W 2001 roku została wyremontowana i znów są w niej odprawiane msze święte. Nadano jej imię św. Mikołaja z Tolentino. Po przeciwnej stronie alejki znajduje się budynek dawnego czworaku.

11. Idziemy alejką wiodącą wzdłuż zachodniej granicy parku. W pobliżu kaplicy i czworaka mieści się budynek oficyny z XIX w. Jest niestety zaniedbany i chyba obecnie niewykorzystywany. Za nim wydać pałac.

12. Idziemy dalej alejką, aż dochodzimy do dawnej alei dojazdowej do pałacu – obecnie jest to ul. Dygasińskiego. Tu możemy skończyć spacer, ale rodziny z dziećmi na pewno chętnie wrócą na plac zabaw, który zostawiliśmy za sobą. Znajduje się on w okolicy 9 przystanku naszej ścieżki.

13. Dochodzimy do placu zabaw. To miejsce jest bardzo lubiane przez dzieci, przebywa ich tu zwykle dużo. Wokół dużo zieleni, można się tu świetnie bawić i odprężyć.

Bibliografia

Fijałkowska Grażyna, Zespół pałacowo – parkowy im. Erazma Jerzmanowskiego, Kraków 2005
Pokorny Jaromir, Drzewa Europy Środkowej, Warszawa 1980
Władysław Strojny, Nasze drzewa, Warszawa 1981
Wikipedia. Wolna Encyklopedia: http://pl.wikipedia.org/wiki
Strona Forty CK Twierdzy Kraków, http://www.fortyck.pl/wiesci_104.htm
Strona Parafi Matki Bożej Dobrej Rady w Krakowie – Prokocimiu, http://www.prokocim.diecezja.krakow.pl
StronaTowarzystwa na Rzecz Ochrony Przyrody, http://www.tnrop.most.org.pl/witryna/Strony/czy_drwinka.htm

Uwagi

Informacje dodatkowe
W parku można dobrze wypocząć. Dlaczego? Ponieważ sprzyja temu jego infrastruktura. Największą atrakcją dla dzieci jest plac zabaw. Znajdują się tu huśtawki, zjeżdżalnia (z liczydłem i małym balkonem), piaskownica. Urządzenia są bezpieczne dla małych dzieci. Po parku można spacerować asfaltowymi ścieżkami, przy których ustawiono liczne ławki (niestety, są też ścieżki wydeptane, biegnące w poprzek trawników). Ławki są często odnawiane, a zniszczone należą do rzadkości. Liczne kosze na śmieci pomagają w utrzymaniu czystości (jest nawet jeden kosz na odchody zwierzęce). Lampy w parku są trochę zaniedbane, ale działają. Do parku, od strony wschodniej można wejść po jednym z kilku mostków, zbudowanych nad rzeczką Drwinką. Znaczną część parku zajmuje stadion, na którym trenuje Klub “Kolejarz”.
Park ma swoje silne i słabe strony. Jednym z atutów jest długa i bogata historia oraz walory przyrodnicze. Do minusów można zaliczyć śmieci pozostawiane przez leniwych spacerowiczów i brak szaletów.
Uważamy, że powinny się pojawić na terenie parku toalety oraz więcej koszy na zwierzęce odchody. Marzy nam się również scena, na której odbywałyby się różne imprezy oraz ściana wspinaczkowa, większy plac zabaw. Gdyby ponownie wypełnić wodą stawy i zarybić je byłoby o wiele ładniej. Stare zabytkowe drzewa należy ogrodzić, zabezpieczając je w ten sposób przed niszczeniem.

Autorzy

Autorem pierwotnej wersji opisu parku powstałej w ramach projektu "Parki i ogrody oczami młodzieży" jest:
Szkoła Podstawowa nr 41
ul. Jerzmanowskiego 6
30-836  Kraków
e-mail: sp41@edukonekt.pl
Opiekun grupy:
Beata Stawarz 
Autorzy opisu:
Nad przewodnikiem pracowali (w porządku alfabetycznym): Marcin Cabała, Michał Ciastoń, Michał Marchewka, Robert Mądry, Nadia Mikołajczyk, Małgorzata Orzechowska, Kamila Paw, Barbara Rejdych, Adrian Serczyk, Joanna Siciarz, Michał Stankiewicz, Urszula Stopa, Magdalena Sułkowska, Wiktoria Tarnowska, Antonina Tylek, Anna Wojtowicz, Magdalena Woźniak, Nikola Zaczkowska, Emilia Żołnierczyk. Autorzy zdjęć to: Antonina Tylek, Barbara Rejdych, Małgorzata Orzechowska, Urszula Stopa i p. Beata Stawarz.
Współpracujacy nauczyciele:
Podziękowania:
- p. mgr Paulinie Bogusz, polonistce – za korektę tekstu;
- p. mgr Katarzynie Maliszewskiej, nauczycielce plastyki – za wyjaśnienie pojęć związanych z architekturą;
- p. mgr Ewie Skórzewskiej, nauczycielce informatyki – za wiedzę o obsłudze komputera, co się bardzo przydało;
- p. mgr Beacie Stawarz, nauczycielce przyrody – za pomoc i koordynację działań.


Wyszukiwarka

Wyszukiwarka


Kontakt

Nazwa organizacji
Ośrodek Działań Ekologicznych "Źródła"
Adres organizacji
90-602 Łódź, ul. Zielona 27
Telefon do organizacji
42 632 8118
Adres www organizacji
www.zrodla.org

 
 


Newsletter

wpisz swój e-mail aby otrzymywać informacje o naszych działaniach

Wyślij



© 2010 Ośrodek Działań Ekologicznych "Źródła" | Dzień Pustej Klasy | PITy 2017 | zielone szkoły | oszczędzajmy wodę | edukacja globalna | Kalendarz świąt ekologicznych